• Wpisów: 3455
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: wczoraj, 23:51
  • Licznik odwiedzin: 357 272 / 4096 dni
 
znudzonyzyciem
 
Bezimienny: Rozmawiałem ostatnio z moją przyjaciółką o tym co jest (jeśli jest) miedzy mną i T. i ta powiedziała mi jedną słuszną uwagę.

Ona widzi moje wątpliwości jakie pojawiają się na etapie budowania relacji z T. przez pryzmat moich doświadczeń z F. i słusznie zauważyła że powinienem się wyzbyć pewnych schematów z poprzedniego związku.

F. wprowadził się do mnie po MIESIĄCU znajomości, a to za sprawą mojej mamy która gdy tylko dowiedziała się że się spotykamy (i że jestem gejem) sama zaproponowała aby ten wprowadził się do naszego domu rodzinnego. Uznała bowiem, że inaczej się nie poznamy przez to że ja wtedy dużo pracowałem, on studiował, mieszkał w akademiku przez co nie mieli czasu dla siebie albo byśmy się mijali. Tak. Mama była bardzo praktyczna.

Przez to że tak szybko to się wtedy między nami zadziało i jakby nie patrzeć przerodziło się w wieloletni związek teraz mam pewne obawy, bo rzeczy nie dzieją się tak szybko jak działy się te 8 lat temu. A tak szybkie tempo nie zawsze jest dobrym doradcą, w szczególności biorąc pod uwagę nasze doświadczenia.

Jebane pokolenie instant.

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  • awatar
     
     
    gość
    @gość: Jak bardzo trzeba mieć nudne życie by wchodzić na stronę tylko po to by pisać wypociny, które można usunąć jednym kliknięciem?
     
  •  
     
    Usiłujesz doszukać się logiki tam gdzie jej nie ma. Każdy związek jest inny i trzeba do sprawy podejść indywidualnie. W nowym związku chcemy albo pozbyć się starych błędów albo je powielamy. Ja ci doradzam zachowanie spokoju, emocje są złym doradcą
     
  • awatar
     
     
    gość
    Chłop a wieczny chłoptaś tkwiący w rozwoju na etapie dziecka potrzebującego ojca, musi go zastąpić jakimś fagasem. Dobrze że dzieci z tego nie będzie, tak działa natura.